Do Młodej Osoby: Czy masz problem z jedzeniem, zachowaniami żywieniowymi lub postrzeganiem swojego ciała?

Ostatnio przeglądane:

Jeśli to czytasz, prawdopodobnie już tak myślisz.


Zadanie sobie poniższych pytań może pomóc Ci dostrzec, w jaki sposób kwestie związane z jedzeniem wpływają na Twoje życie:

TakNie
1Czy moje nawyki żywieniowe zmieniają się w zależności od mojego samopoczucia?
2Czy jestem niezadowolony lub sfrustrowany swoimi nawykami żywieniowymi, sylwetką lub próbami ich kontrolowania?
3Czy czasami mam wrażenie, że nie mogę przestać jeść, nawet jeśli chcę?
4Czy często jem więcej (lub mniej) niż większość ludzi w trakcie posiłku lub w ciągu dnia?
5Czy jem duże ilości jedzenia, nawet gdy fizycznie nie czuję głodu?
6Czy jem normalnie w obecności innych, ale jem nadmiernie, lub unikam jedzenia, gdy jestem sam?
7Czy poświęcam dużo czasu myśleniu o wymiarach swojego ciała?
8Czy mam próbować kontrolować masę swojego ciała poprzez głodówki, oczyszczanie organizmu, stosowanie środków przeczyszczających lub wielogodzinne ćwiczenia?
9Czy myśli o jedzeniu i wyglądzie mojego ciała zajmują mi zbyt dużo czasu i energii?
10Czy moje nawyki żywieniowe, masa ciała lub poczucie wstydu z powodu mojego wyglądu ograniczają moje życie towarzyskie?
11Czy unikam aktywności fizycznej ze względu na to, jak czuję się w swoim ciele?
12Czy czasami podkradam jedzenie lub kradnę pieniądze, aby je kupić?
13Czy kłamię na temat tego, ile jem lub czego nie jem?
14Czy powiedziano mi, że naprawdę powinnam jeść więcej (lub mniej)?
15Czy chciałbym, żeby ludzie nie komentowali mojej sylwetki i nawyków żywieniowych?

Jeśli odpowiedź na którekolwiek z tych pytań brzmi „tak”, nie jesteś sam. Wielu, w tym młodzi ludzie, cierpi na chorobę kompulsywnego jedzenia, niezależnie od tego, czy są obżartuchami, bulimikami czy anorektyczkami. Niezależnie od tego, czy nazywasz ten problem zaburzeniem odżywiania czy chorobą, dobrą wiadomością jest to, że istnieje rozwiązanie.

Anonimowi Objadacze to wspólnota osób w każdym wieku, które wspierają się nawzajem w przezwyciężaniu kompulsywnego objadania się, stosując Dwunastostopniowy Program Wychodzenia z Zaburzenia Objadania Się.

Większość z nas, bez względu na to, jak bardzo się staraliśmy, nie potrafiła kontrolować swoich zachowań żywieniowych. W OA znaleźliśmy ludzi, którzy nas rozumieli i udzielili nam pomocy, której potrzebowaliśmy dzięki Dwunastu Krokom OA. Zatrzymaliśmy nasze kompulsywne zachowania żywieniowe, podjęliśmy działania w celu przywrócenia zdrowia i nauczyliśmy się utrzymywać zdrową wagę i życie. Odkryliśmy, że tak długo, jak praktykujemy Dwanaście Kroków, rzadko mamy ochotę powrócić do naszych poprzednich zachowań żywieniowych.

OA nie jest klubem dietetycznym. Jedynym wymogiem członkostwa jest chęć zaprzestania kompulsywnego jedzenia. Nie ważymy członków. Nie pobieramy składek ani opłat. Nie śledzimy obecności. Nie mówimy, co powinieneś lub czego nie powinieneś jeść. W OA pomagamy sobie nawzajem podejmować odpowiedzialne decyzje dotyczące jedzenia (takie jak jakie pokarmy i w jakich ilościach jeść), jak zachowujemy się w kwestii jedzenia (takie jak kiedy i gdzie jeść) i innych aspektów naszego życia. Czasami odkrywamy, że to, co nas zżera, wpływa na to, jak i co jemy.

Dwanaście Kroków OA pomogło tysiącom ludzi w każdym wieku znaleźć nowe, zdrowe sposoby radzenia sobie z jedzeniem i życiem. Dwanaście Kroków może pomóc ci uwolnić się z więzienia obsesji na punkcie jedzenia, tak jak pomogło młodym ludziom, którzy napisali poniższe historie.

Nazywam się Ashley G. i jestem kompulsywną osobą jedzącą i uzależnioną od jedzenia. Do OA dołączyłam jako młoda osoba w wieku 22 lat.

Od 10. lub 11. roku życia przybierałem na wadze od 8 do 10 funtów (3.6–4.5 kg) rocznie. Moja waga stale rosła, osiągając maksymalną wagę 250 funtów (113 kg) w wieku 20 lat. Oznacza to, że gdybym nie potrafił przestać, mógłbym ważyć znacznie ponad 350–400 funtów (136–181 kg) w wieku 30 lat! Niektóre z moich najwcześniejszych wspomnień kompulsywnego objadania się obejmują zjedzenie wszystkich świątecznych słodyczy moich i mojego brata w ciągu dwóch lub trzech dni od ich otrzymania. Pamiętam również, że jadłem fast food dwa do trzech razy w tygodniu, zwykle po wieczornych zajęciach. Kompulsywne jedzenie wpłynęło na mnie fizycznie, ponieważ odczuwałem coraz większy przyrost masy ciała oraz ból i zmęczenie związane z moimi przewlekłymi chorobami.

Moje uzależnienie od jedzenia powodowało u mnie emocjonalną udrękę. Kiedy jadłam, łagodziłam swoje uczucia. Kiedy już czułam, czułam niepokój, depresję, bezwartościowość i nienawiść do siebie. Myślałam o sobie jako o odrzuconej, zmarginalizowanej i potępionej. Pozostawałam niewdzięczna i nadmiernie zmartwiona. Moje życie było szalone i niemożliwe do opanowania. Ponadto ta choroba okradała mnie duchowo. „Modliłam się” do jedzenia i o jedzenie. To była moja Wyższa Siła. Miałam niewielkie pojęcie o duchowości.

Przyszedłem do OA po trzecim roku studiów. To był pierwszy raz, kiedy utożsamiłem się z innymi kompulsywnymi objadaczami. Podczas mojego pierwszego roku abstynencji od kompulsywnego objadania się, znalazłem pracę w swojej dziedzinie zawodowej, naprawiłem stare związki i zacząłem nowe, po raz pierwszy umawiałem się na randki i nauczyłem się dobrze bawić. Byłem szczęśliwy, radosny i wolny bez jedzenia! Doświadczyłem miłości i spokoju.

W drugim roku abstynencji — z miłością, opieką i wsparciem Boga, mojego sponsora i OA Fellowship — przetrwałam i przetrwałam poważny uraz. Mam wiele przewlekłych chorób, które mam od nastoletnich lat. Obezwładniający atak choroby doprowadził do mojej niepełnosprawności w wieku 25 lat. Straciłam możliwość podjęcia pracy zarobkowej; dochód; możliwość dbania o siebie fizycznie; niezależność; nowe szczęśliwe, radosne i wolne życie, które rozwinęłam w OA; i bezpieczną, pewną, zaplanowaną przyszłość. Popadłam w głęboką depresję i pogrążyłam się w strachu, gniewie i litowaniu nad sobą. Zostałam rozebrana do cna; byłam zgięta i rozciągnięta do granic wytrzymałości. Ale nie przejadałam się! Wiedziałam i wierzyłam, że powrót do moich poprzednich kompulsywnych nawyków żywieniowych tylko pogorszy moje i tak już trudne, chaotyczne, pozornie beznadziejne okoliczności.

Connecting było rozwiązaniem na utrzymanie abstynencji. Mój sponsor zasugerował dwa spotkania telefoniczne w tygodniu i trzy rozmowy o powrocie do zdrowia dziennie. Jej sugestie były dla mnie kołem ratunkowym, którego potrzebowałam, aby pozostać abstynentką i radzić sobie z depresją.

W rezultacie zostałam uzdrowiona w wieku 26 lat. Zyskałam zdolność do utrzymywania abstynencji rok po roku; do służenia i przewodzenia; do pracy na pół etatu i wolontariatu z dziećmi; do zabawy z rodziną i przyjaciółmi; do gry na pianinie i stepowania; do bycia w związku; do odczuwania spokoju, wdzięczności i wolności; do kochania i bycia kochaną; a także do powierzenia mojej woli i mojego życia opiece mojego kochającego Boga w zamian za moc wypełniania Jego woli.

Obecnie mam 30 lat, utrzymuję prawie sześć lat abstynencji jeden po drugim i schudłam 100 funtów (45 kg). Jem pięć zważonych i zmierzonych posiłków dziennie bez niczego pomiędzy i powstrzymuję się od jedzenia objadania się. Codziennie piszę i wysyłam SMS-a do mojego sponsora z moim planem odżywiania.
Podczas mojej szóstej podróży przez abstynencję, nie przybieram już na wadze w wyniku kompulsywnego jedzenia i uzależnienia od jedzenia. Zamiast tego zyskuję życie przekraczające moje najśmielsze marzenia, dzięki powstrzymywaniu się od jedzenia dzień po dniu i praktykowaniu Zasad.

Kiedy się urodziłem, nie mogłem jeść. To martwiło moich rodziców, ponieważ zacząłem tracić na wadze zamiast ją przybierać. Zabrali mnie do lekarza, który po zbadaniu mnie powiedział im, że mój żołądek jeszcze się nie rozwinął.

Moi rodzice zabrali mnie do domu i karmili łyżeczką, aż w końcu nasza gehenna się skończyła i mogłem jeść sam. Oczywiście, moja zdolność jedzenia bardzo ucieszyła moich rodziców. W rzeczywistości byli tak szczęśliwi, że nadal zachęcali mnie do jedzenia.

I jadłam. Jadłam, aż byłam gruba. Nienawidziłam być gruba, więc jadłam, żeby poczuć się lepiej. Nie miałam żadnych przyjaciół, a ludzie się ze mnie naśmiewali, więc jadłam też z tego powodu. Jadłam z powodu czegokolwiek — albo niczego.

Kiedy poszłam do szkoły, sprawy się pogorszyły. Wcześniej byłam po prostu „gruba”, teraz ludzie mówią, że jestem i „gruba, i brzydka”. Bycie grubym było straszne, ale nigdy nie myślałam o tym, żeby być brzydką.

Im byłem starszy, tym było gorzej. Czułem się, jakbym żył w koszmarze. Nawet moja własna rodzina mówiła o mnie złe rzeczy.

Kiedy byłem w drugiej klasie, trójka moich kuzynów zamieszkała z nami. Za każdym razem, gdy próbowałem się z nimi i moją siostrą bawić lub coś robić, mówili: „Jesteś za gruby, żeby to robić” lub „Hej, Grubasku, zostań tam i pomóż podnieść rzeczy. W ten sposób, jeśli upadniesz, wielki huk nie będzie tak głośny”.

Próbowałam ignorować ich uwagi, ale bolały. Wydawało mi się niesprawiedliwe, że byłam gruba, a wszyscy moi krewni — moja matka, ojciec, siostra, kuzyni, wujkowie, ciotki — byli szczupli. Byłam jedyną grubą osobą w rodzinie.

Przyszedłem do Overeaters Anonymous, gdy miałem niecałe 13 lat i ważyłem 151 funtów (68 kg). Próbowałem wielu diet, ale żadna nie pomogła mi utrzymać wagi. Byłem wrakiem fizycznym i pod każdym innym względem. Oto ja, chłopiec, który nie był jeszcze nastolatkiem, noszący spodnie tego samego rozmiaru co mój ojciec. Wszystkie moje koszulki były rozdarte, ponieważ ciągle z nich wyrastałem.

Bałam się, kiedy weszłam przez drzwi na moje pierwsze spotkanie OA. Potem, kiedy usiadłam, pomyślałam, że wszyscy są dziwni. Teraz, po wszystkich spotkaniach, na których byłam i całej pomocy, jaką otrzymałam, wiem, że jeśli wszyscy na pierwszym spotkaniu byli dziwni, to ja też. Jestem taka jak oni; mam tę samą chorobę.

Teraz, nie uważam, że ci ludzie są dziwni. Uważam, że są mili, a dzięki OA, ja się zmieniłem. Z dzieciaka bez przyjaciół stałem się dzieciakiem z wieloma przyjaciółmi. Mój pseudonim również się zmienił, z „Grubasa” na „Baggy Pants” — a potem na „Chudy”. Uwielbiam każdą minutę tych pseudonimów.

Nazywam się Caroline. Mam 21 lat i dołączyłam do OA dziewięć lat temu, kiedy miałam 11 lat. Dowiedziałam się o OA, ponieważ moja mama jest zaangażowana i nadal pamiętam, jak w końcu powiedziała „tak” na moje pierwsze spotkanie.

Zawsze byłam dzieckiem, które ciągle prosiło o deser, ukrywało przed rodzicami jedzenie słodyczy, przemycało jedzenie do swojego pokoju, zjadało wszystkie przekąski ze spiżarni moich przyjaciół itd. Pewnego dnia rozmawiałam z mamą i powiedziałam coś w stylu „Mogę przestać jeść słodycze, kiedy tylko chcę. Po prostu nie chcę”. Więc kazała mi poprzeć słowa czynami i rzuciła wyzwanie: nie jeść słodyczy przez nieokreśloną liczbę dni lub tygodni — aż oznajmiła, że ​​„post od słodyczy” się skończył. Codziennie pytałam, czy się skończył, a kiedy się skończył, uwierz mi, zjadłam absurdalną ilość cukru. Około rok później w końcu zrozumiałam, o czym mówiła: miałam problem, nie potrafiłam przestać, kiedy chciałam i potrzebowałam pomocy.

Chcę zacząć moją historię od dzielenia się nagrodami OA, ponieważ wiele z istotnej dla młodych osób części mojej historii niekoniecznie jest pełne wdzięczności. Trudno być młodym w OA! A duża część mojej historii nie ma nic wspólnego z moim wiekiem, więc to, czym się dzielę, niekoniecznie jest pełnym obrazem moich doświadczeń w powrocie do zdrowia.

Więc co kocham w OA? Jakie dary mi dał? O Boże, mogłabym napisać książkę. Po pierwsze: Wolność! Wolność od siebie, wolność od moich lęków, wolność od kuli u nogi, jaką było jedzenie, wolność od opinii innych ludzi... lista jest długa. Po drugie: Wdzięczność. Wdzięczność za ten problem z przejadaniem się, wdzięczność za mało prawdopodobne przyjaźnie, wdzięczność za możliwość wysłuchania doświadczeń innych bez ich rad, wdzięczność za wolność, którą otrzymałam i wdzięczność za Wyższą Siłę, która jest u mojego boku. Innym darem, jaki dała mi OA, jest skrzynka z narzędziami pełna zasobów: ludzie, frazy, modlitwy, slogany, ćwiczenia, zeszyty ćwiczeń i książki, które pomagają mi przez wszystko przejść. Od uczucia, że ​​chcę zjeść kawałek ciasta w moje urodziny, po chęć uderzenia mojego brata, po płacz w kabinie toalety w mojej szkole średniej, mogę używać Narzędzi OA w każdej sytuacji. Jeśli będziesz tu wracać, zrozumiesz, co mam na myśli.

Przez lata korzystałem z wielu narzędzi, w tym z czytania Wielkiej Księgi, którą ściągnąłem na telefon i nie mogłem polecić więcej! Kiedyś byłem w podróży bez żadnych przyjaciół w trakcie powrotu do zdrowia i czułem się niekomfortowo, dzwoniąc w takich okolicznościach, ale wysyłałem SMS-y do mojego sponsora i czytałem historię po historii w Wielkiej Księdze, aby zachować abstynencję w czasie podróży. Korzystam również z narzędzia do pisania; pamiętniki, dzienniki zmartwień, a nawet wymiotowanie słowami wszystkich moich codziennych planów i bieżących uczuć do mojego sponsora to narzędzia, które pomogły mi rozwijać się w moim powrocie do zdrowia i utrzymać abstynencję.

Mam również plan żywieniowy, który został zmieniony w razie potrzeby, i przekazuję moje jedzenie mojemu sponsorowi wcześnie rano, kiedy tylko mogę. Bycie młodą osobą bez stałego harmonogramu może utrudniać mi ustalenie rutyny żywieniowej, więc kiedy sprawy są stresujące lub nie mam pojęcia, co nadchodzi w ciągu dnia (lub kto mnie karmi), ta elastyczność ze sponsorem jest dla mnie i mojego powrotu do zdrowia tak ważna.

Co jest łatwego w byciu młodym w OA? Mogę łatwo nawiązywać znajomości na nowych spotkaniach, ponieważ wszyscy chcą ze mną rozmawiać! Ponadto mogę słuchać z ogromną wdzięcznością długich leadów moich kolegów członków, ponieważ oszczędzono mi wielu trudności, które wiążą się z byciem w uścisku obsesji na punkcie jedzenia przez dziesięciolecia. Mam również niesamowite okazje do przemawiania na różnych wydarzeniach dzięki mojej niecodziennej perspektywie, co jest tak satysfakcjonujące.

Bycie młodym w OA otwiera również drzwi do zupełnie nowej grupy osób kompulsywnie objadających się, które wciąż cierpią, a OA samo nie zawsze może dotrzeć: młodych ludzi. Kiedy poszedłem na studia, postanowiłem, że będę szczerze odpowiadał, kiedy ktoś mnie zapyta: „Dlaczego nie jesz słodyczy?” W ciągu pierwszego miesiąca zajęć przyprowadziłem kogoś nowego na spotkanie OA. I ta jedna osoba, która otrzymała pomoc, była dla mnie zachętą do dalszego szczerego odpowiadania na to pytanie, ponieważ chcę dzielić się tą nadzieją z innymi kompulsywnie objadającymi się, którzy wciąż cierpią. Chcę pracować nad Krokiem Dwunastym. Niesamowite, jaki wpływ wywieram tylko dlatego, że mam problem z kompulsywnym objadaniem się. Kto by pomyślał?

W wielu przypadkach bycie młodym w OA jest wielką sprawą tylko wtedy, gdy zdecydujesz się ją taką uczynić. Tak jak każdy na spotkaniu ma doświadczenia życiowe istotne dla mnie, ja mam doświadczenia życiowe istotne dla nich, a łączenie się z tym, co jest dzielone na spotkaniach, nigdy nie jest dla mnie wyzwaniem. Korzystanie z Q-TIP jest dla mnie pomocne, ponieważ jeśli zdecyduję się przestać traktować to osobiście, będę miał przyjemniejsze doświadczenie.

Bycie młodym w OA jest również wspaniałą i wyjątkową platformą, z której korzystałem, aby pomagać zarówno moim rówieśnikom cierpiącym na kompulsywne objadanie się, jak i moim kolegom z OA, którzy martwią się o swoje dzieci. Pracuję nad swoim programem w bardzo podobny sposób, jak większość innych: uczę się w trakcie, uczestniczę w spotkaniach biznesowych, mam plan żywieniowy, pracuję nad Krokami i chodzę na spotkania. Mogłem skorzystać z mądrości starszych członków, aby pomóc przełamać bariery między starszymi i młodszymi członkami, a co najważniejsze, znaleźć drogę do wyzdrowienia. Jestem bardzo wdzięczny, że pominąłem trudności, które wiążą się z byciem cierpiącym na kompulsywne objadanie się jako dorosły, i jeśli Bóg pozwoli, jeden dzień na raz, będę nadal wdzięcznym powracającym do zdrowia kompulsywnym objadaczem.

Kiedy przyszłam do OA, miałam 25 lat i byłam bardzo zła na życie, że sprowadziło mnie tu tak młodo. Zazdrościłam członkom, którzy przybyli mając 40-50 lat, ponieważ mieli o wiele więcej czasu niż ja, aby jeść pokarmy, które mnie uzależniają — te pokarmy, do których jestem uzależniona i nie mogę przestać jeść, gdy już zacznę. Jak mogłam przestać je jeść w wieku 25 lat? To było za wcześnie! A co, gdy wyjdę za mąż? Czy naprawdę mogłabym mieć wesele bez tortu, o którym marzyłam przez lata? Jaki był sens w ogóle wychodzić za mąż? A co z dziećmi? Czy mogłabym być dobrą matką bez pieczenia ciasteczek? Czy moje dzieci nie pokochają mamy kogoś innego, kto piecze więcej ode mnie? I przede wszystkim, jak poradzę sobie z przyjęciami z ludźmi w moim wieku, na których kiedyś jadłam dużo, aby czuć się komfortowo i mieć o czym z nimi rozmawiać? Jedzenie było częścią mojej tożsamości. Co by ze mnie zostało bez niego?

Mimo niechęci wciąż wracałem na spotkania i dzwoniłem do innych członków, jak mi sugerowano. Ci ludzie mieli coś magicznego, większego ode mnie, nawet jeśli nie potrafiłem tego określić, a część mnie tego pragnęła, nawet jeśli druga część walczyła z programem. Pewnego dnia spokojny głos we mnie uświadomił mi, że nigdy nie będzie wystarczająco dużo moich pokarmów wyzwalających na całym świecie, aby zaspokoić dołek w moim żołądku. Więc dlaczego nie zacząć abstynencji już teraz? To był tak dobry moment, jak każdy inny. Znalazłem sponsora, kupiłem trochę literatury i zacząłem z nią pracować nad Krokami OA.

Dziś mam 29 lat i niedawno obchodziłam trzy lata abstynencji. Czuję się szczęściarą, że znalazłam OA tak wcześnie, ponieważ mogę dorastać w tym pięknym programie z wielkimi zasadami duchowymi i z czasem przestałam niszczyć swoje ciało. W końcu znalazłam plan życia, który myślałam, że ma każdy oprócz mnie. Nie tracę życia; żyję nim w pełni. Nie chodzę już na imprezy tylko dla jedzenia. Nie próbuję być kimś innym, aby dopasować się do grupy ludzi. Mam prawdziwych przyjaciół i głębokie, znaczące relacje. Nie muszę kłamać moim przyjaciołom, ponieważ mnie rozumieją. Coraz mniej wstydzę się tego, kim jestem i moich słabości. Zaczynam czuć, że jestem częścią rasy ludzkiej i czule śmiać się ze swoich wad. Uczę się nawet, że mam dobre cechy i coś, co mogę wnieść do tego życia. Moja pewność siebie buduje się, dzień po dniu.

Jedzenie wróciło na swoje miejsce: paliwo dla mojego ciała. Nie jest już moim bogiem, najlepszym przyjacielem ani kochankiem. Nadzieja wróciła do mojego życia, ponieważ wiem, że nie muszę przechodzić przez nic sama. Mam Fellowship of OA, sponsora i Wyższą Siłę, która prowadzi moje kroki i mnie wspiera. Nie martwię się już o mój tort weselny. Chcę wyjść za mąż z miłości i partnerstwa życiowego już teraz. I wierzę, że dzięki temu programowi będę kochającą mamą, która będzie mogła to pokazać na tysiąc innych sposobów niż jedzenie. Otrzymuję od OA o wiele więcej, niż mogłam sobie wyobrazić, i za to jestem na zawsze wdzięczna, że ​​zostałam zaproszona do programu tak młodo.

Nazywam się Bryan V., mam obecnie 26 lat, od dwóch i pół roku należę do Anonimowych Obżartuchów i jestem bardzo wdzięczny, że znalazłem OA.

O OA usłyszałem, gdy miałem 22 lata, gdy nie mogłem przejść mili, którą zajmowało dotarcie na zajęcia lub przejść się po kampusie z zajęć na zajęcia. Moje codzienne życie na ujemnych kaloriach, jedzenie półtora posiłku dziennie i kompulsywne bieganie 5 do 10 mil (8–16 km) dziennie miało ogromny wpływ na moje ciało: miałem wskaźnik masy ciała 17, doświadczyłem nagłego zatrzymania akcji serca i rozwinęły się u mnie złamania stresowe i zapalenie stawów od kolan w dół. Moje wyczerpanie fizyczne obejmowało również zaangażowanie w siedem organizacji studenckich (i zajmowanie stanowisk kierowniczych w pięciu), bycie studentem stacjonarnym i pracę w badaniach biologicznych na kampusie. Byłem anorektykiem i uzależnionym od ćwiczeń, który stawiał priorytety wszystkich innych ponad swoje własne, ponieważ dawało mi to wymówki do zaniedbywania posiłków.

Kiedy moje ciało zmusiło mnie do zaprzestania ćwiczeń, wycofałam się z zajęć, przestałam ćwiczyć i zrezygnowałam z niektórych klubów.

To był również moment, kiedy zaczęłam objadać się. W mojej głowie wydawało się, że to jedyny sposób, abym mogła przytyć i przetrwać moją anoreksję. Na szczęście ktoś w biurze zdrowia studenckiego mojej szkoły, który był członkiem OA w trakcie rekonwalescencji, zasugerował, że OA może mi pomóc i zaprosił mnie na spotkania. Jednak nie poszłam na spotkanie przez dwa lata. Nie sądziłam, że Anonimowi Obżartuchowie zadziałają w moim przypadku. W rzeczywistości, kiedy dołączyłam do OA, wierzyłam, że moje objadanie się było jedyną rzeczą, która trzymała mnie przy życiu i że OA pozostawi mnie bezbronną wobec mojej anoreksji.

Przyszedłem do OA z przekonaniem, że nie jestem kompulsywnym obżartuchem. Myślałem, że po prostu muszę znaleźć sposób, aby czuć się dobrze z tym, że mam normalną wagę. Naprawdę nie miałem pojęcia, że ​​jestem uzależniony od pewnych pokarmów ani że używam jedzenia, aby radzić sobie z życiem. Nie zdawałem sobie sprawy, że próbowałem już przestać jeść cukier, gdy miałem 18 lat, i być bezglutenowym w wieku 23 lat, i nie mogłem zrobić ani jednego, ani drugiego nawet przez jeden dzień. Nie powiązałem też moich problemów z sercem z moim BMI ani nie zdawałem sobie sprawy, że jestem narażony na ryzyko zachorowania na cukrzycę i pójścia w ślady mojego dziadka, który zmarł na tę chorobę.

Kiedy uświadomiłam sobie, że jedzenie zawsze było moim rozwiązaniem i pojęłam duchowe znaczenie tego faktu, zrozumiałam, że nie mogę już dłużej pozwalać, aby moje decyzje były podyktowane moimi anorektycznymi fobiami żywieniowymi i obsesyjną listą rzeczy, których „nie wolno”.

Dzisiaj nie mogę sobie pozwolić na kompulsywne objadanie się, aby uchronić się przed anoreksją, i nie mogę użyć anoreksji, aby naprawić moje kompulsywne objadanie się. Zaakceptowałam również, że są pokarmy, których po prostu nie mogę jeść z powodu historii cukrzycy w mojej rodzinie i widzę, jak wysokokaloryczne, łatwe do zjedzenia pokarmy pozwoliły mi żyć w szybkim tempie, co zagrażało mojemu zdrowiu i dawało mi wymówki, aby opuszczać posiłki. Teraz moja abstynencja oznacza, że ​​nie dostaję szybkich rozwiązań; rozwiązanie wymaga mojego wysiłku i uwagi i zajmie trochę czasu. Mój plan działania polega na planowaniu posiłków, przygotowywaniu zdrowej żywności i upewnianiu się, że mam to jedzenie przy sobie.

W OA znalazłem rodzinę w ludziach, których nigdy bym się nie spodziewał. Przed OA nigdy nie akceptowałem innych, ponieważ nigdy nie potrafiłem zaakceptować siebie. Podejmowałem decyzje dotyczące ich i tego, co wyobrażałem sobie, że o mnie myślą, i natychmiast ich odrzucałem. Próbowałem grać zgodnie z tym, czego, jak myślałem, inni ode mnie chcieli i chowałem się za kłamstwami, które tworzyłem, aby uzyskać akceptację.

Choroba kompulsywnego niezdrowego jedzenia jest przebiegła, zagadkowa, potężna i cierpliwa, może dotknąć każdego, niezależnie od wieku, i uczynić go bezsilnym. Mam szczęście, że miałem doświadczenia, które szybko doprowadziły mnie do desperacji. Naprawdę nie wiem, jak mój Bóg przedostał się przez mgłę mojego chorego osądu.

Dzięki OA udało mi się utrzymać moją pierwszą pełnoetatową pracę przez ponad dwa lata. Zostałam zatrudniona trzy miesiące po tym, jak dołączyłam do OA, a bez stabilności w odżywianiu nie byłabym w stanie sprostać fizycznym wymaganiom mojej pracy. Przed OA nigdy nie spodziewałam się, że przeżyję 25 lat. Teraz, po ponad dwóch latach abstynencji, rozwinęłam się i stałam się podatna na naukę. Sponsoruję innych i czuję się zaszczycona, że ​​mogę służyć. Między innymi jestem wdzięczna, że ​​jestem powracającą do zdrowia kompulsywną obżartuchą, żyjącą w wolności.

OA uratowało mi życie — albo może powinnam powiedzieć, że OA ratuje mi życie, jeden cudowny dzień na raz. W maju będę obchodzić swoje 21. urodziny. To urodziny, których nigdy nie spodziewałam się zobaczyć, ponieważ przez większość moich nastoletnich lat naciskałam przycisk samozniszczenia. Członek rodziny zapoznał mnie ze spotkaniami OA i Wspólnotą, gdy miałam 11 lat. Moje pierwsze chwile w OA zasiały ziarno, które w końcu zaczęło kwitnąć.

W młodości wiedziałem, że mam chorobę — sama świadomość tego jest czymś niezwykłym. Większość mojej rodziny z OA mówi, że mam szczęście, że udało mi się wyzdrowieć w tak młodym wieku. Ale powiem wam, nic nie psuje obżarstwa tak jak OA! Nigdy nie chodziłem do klubów dietetycznych i kalorycznych, ponieważ wiedziałem, że to strata czasu i pieniędzy. OA miało odpowiedzi. Dwanaście Kroków mogłoby, jeśli bym chciał, uratować mnie przed śmiercią z powodu jedzenia.

Mimo to kontynuowałem tajne objadanie się i objadanie się od rana do północy, czując się pochłoniętym i niemal opętanym myślami o jedzeniu. Byłem uzależniony od cukru. Często mówię mojej grupie domowej, że jedyny raz, kiedy wyrywałem się do biegania, to po „zastrzyk”.

Oczyszczałam się wymiotami i środkami przeczyszczającymi, z różną częstotliwością. Potem, około marca ubiegłego roku, odkryłam ból i brutalność anoreksji. Jestem całkowicie, kwalifikowaną narkomanką. Musiałam odhaczyć całą listę kompulsywnych zachowań żywieniowych i znudzić się własnym odbiciem w muszli klozetowej, zanim byłam gotowa, aby wykonać Pierwszy Krok.

Jestem teraz na Kroku Czwartym, próbując napisać mój pierwszy „badawczy i bez lęku moralny inwentarz” siebie. To ciężka praca i wierzcie lub nie, nagromadziłem mnóstwo bólu, urazy, wstydu i strachu w mojej chorobie.

Co to wszystko znaczy? Wdzięczność! Jestem wdzięczna za moje dzisiejsze życie, za to, że mogę wstać rano i za to, że jestem częścią programu, który może mnie kochać i wspierać w powrocie do zdrowia psychicznego. Nie ukrywam: byłam szalona bez OA. Moja więź z moją Siłą Wyższą staje się silniejsza każdego dnia, gdy zachowuję abstynencję, nie obwiniam się i pozwalam Siłie Wyższej kierować moim życiem.

Często czułem, że urodziłem się bez instrukcji obsługi życia. Fascynowało mnie, gdy widziałem, że inni robią to dobrze, podczas gdy ja robię to tak źle. Teraz znalazłem instrukcję obsługi; musiałem po prostu nad nią popracować, bo oczywiście jestem tego wart! Jesteśmy szczęściarzami; mamy program zdrowienia oparty na Dwunastu Krokach.

Jedną z rzeczy, które ci młodzi członkowie OA mają ze sobą wspólnego, jest to, że nie zrobili tego sami. Ty też nie musisz. Overeaters Anonymous da ci narzędzia, których potrzebujesz, aby powstrzymać się od kompulsywnego jedzenia i kompulsywnych zachowań związanych z jedzeniem.

Na spotkaniach znajdziesz innych, którzy rozumieją, przez co przechodzisz i są gotowi podzielić się tym, co mają. Sponsor szczególnie troszczy się o ciebie i podzieli się swoim doświadczeniem życia i abstynencji, dzień po dniu, korzystając z Dwunastu Kroków OA.

Telefonowanie, wysyłanie SMS-ów i e-maili pozwala Ci pozostać w kontakcie ze swoim sponsorem i innymi członkami OA. Telefon jest szczególnie ważny, gdy czujesz pokusę, by zaangażować się w swój przymus, chcesz podzielić się problemem lub po prostu masz ochotę porozmawiać.

Anonimowość w OA to obietnica prywatności. Strzeżemy tożsamości innych. To, czym dzielisz się na spotkaniu, tam zostaje. To, czym dzielisz się z innym członkiem, nie trafia dalej. To, kogo widzimy na spotkaniach, jest utrzymywane w tajemnicy. OA to bezpieczne miejsce, w którym możesz być tym, kim jesteś.

Czy możesz to zrobić? Tak, możesz. Prosimy tylko, abyś był szczery, otwarty i chętny, i abyś nadal przychodził na spotkania. Myślimy, że poczujesz się jak w domu w OA. Nigdy więcej nie będziesz musiał walczyć sam.

  1. Przyznaliśmy, że jesteśmy bezsilni wobec jedzenia – że nasze życie stało się niemożliwe do kierowania.
  2. Przyszło mi do głowy, że Moc większa od nas może przywrócić nam zdrowie psychiczne.
  3. Podjął decyzję o oddaniu naszej woli i naszego życia opiece Boga tak jak Go zrozumieliśmy.
  4. Dokonałem poszukiwań i nieustraszonej moralnej inwentaryzacji nas samych.
  5. Przyznano Bogu, nam samym i innemu człowiekowi dokładną naturę naszych krzywd.
  6. Byliśmy całkowicie gotowi, aby Bóg usunął wszystkie te wady charakteru.
  7. Pokornie poprosił Go, aby usunął nasze braki.
  8. Zrobiłem listę wszystkich osób, które skrzywdziliśmy, i chcieliśmy zadośćuczynić im wszystkim.
  9. Dokonywano bezpośrednich poprawek dla takich ludzi, gdy tylko było to możliwe, z wyjątkiem sytuacji, w których byłoby to szkodą dla nich lub innych.
  10. Kontynuowałem robienie osobistych inwentaryzacji, a kiedy się myliliśmy, szybko to przyznaliśmy.
  11. Poszukiwany poprzez modlitwę i medytację do poprawy naszego świadomego kontaktu z Bogiem tak jak Go zrozumieliśmy, modląc się jedynie o poznanie Jego woli względem nas i siłę do jej wypełnienia.
  12. Przebudzeni duchowo w wyniku tych Kroków, staraliśmy się nieść to przesłanie kompulsywnie objadającym się i stosować te zasady we wszystkich naszych poczynaniach.

Pozwolenie na wykorzystanie Dwunastu Kroków Anonimowych Alkoholików do adaptacji udzielone przez AA World Services, Inc.

Zawsze wyciągaj rękę i serce OA
wszystkim, którzy podzielają mój przymus;
za to jestem odpowiedzialny.

Odwiedź stronę internetową OA pod adresem oa.org,
lub skontaktuj się z Biurem Służb Światowych pod numerem 1-505-891-2664


© 1980, 2010, 2020 Overeaters Anonymous, Inc. Wszelkie prawa zastrzeżone. Rev. 12/2022.
#280

Tytuły literackie
Automatycznie przetłumaczone tytuły pozycji literackich pojawiające się na tej stronie służą wyłącznie celom informacyjnym i mogą nie odpowiadać dokładnie oficjalnym tytułom zatwierdzonym przez OA, Inc. i AA World Services, Inc.

Uprawnienia do tłumaczenia
Wszystkie zarejestrowane grupy OA i organy usługowe mają pozwolenie na tłumaczenie i przedrukowanie dowolnego dokumentu lub tekstu OA, który jest obecnie dostępny na stronie internetowej OA. Pozwolenie obejmuje prawo do dystrybucji automatycznie przetłumaczonego materiału i prawo do poprawiania błędów w automatycznych tłumaczeniach. Poprawki w tłumaczeniu powinny być jak najbardziej zbliżone do znaczenia oryginalnego tekstu angielskiego, bez dodawania ani pomijania czegokolwiek. Przetłumaczone materiały muszą zawierać to oświadczenie w języku tłumaczenia: To jest tłumaczenie literatury zatwierdzonej przez OA. © Overeaters Anonymous, Inc. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Aby przetłumaczyć dokumenty OA ze znaczną ilością elementów graficznych, zobacz Darmowa licencjonowana platforma obrazów, tłumaczeń i projektów graficznych dla międzygrup i zarządów usług zarejestrowanych jako organizacje non-profit/charytatywne.

Pozyskać Literatura zatwierdzona przez OA w Twoim języku, skontaktuj się z instytucją świadczącą usługi lub zobacz Pliki cyfrowe w tłumaczeniu podstęp oraz Wytyczne dotyczące tłumaczenia literatury OA.

Zgłoś się na ochotnika, aby ulepszyć tłumaczenia na oa.org. Złóż wniosek tutaj!